Posty

Wyświetlam posty z etykietą wyzwanie codziennych przyjemności

Wyzwanie Codziennych Przyjemności 2

Obraz
Hej! Mam niestety dla Was przykrą wiadomość :( Z powodu całego zamieszania, jakie wniosła w moje życie nieoczekiwana zima, kilkudziesięciostopniowe mrozy, awaria całej instytucji PKS, zamieszania w moim codziennym transporcie i jeszcze kilku innych rzeczy, projekt Wyzwania Codziennych Przyjemności w tej części, o której dziś napiszę był niestety kompletnym niewypałem. Nie bierzcie ze mnie przykładu w takiej wersji mnie :D Za to obiecuję, że projekt doprowadzę do końca i od dziś staram się bardziej :) 5 stycznia Kupić sobie jakiś ciuch Dawno już nic sobie nie kupiłam. Z resztą i tak wypłata grudniowa rozeszła się w okamgnieniu, a dopiero 10tego mogłam się spodziewać następnej. 6 stycznia Zadzwonić do mamy i zapytać co u niej słychać Tylko, że to było święto i nie musiałam dzwonić :P Poszłam na górę, zrobiłam dwie kawy i po prostu usiadłam i pogadałam z mamą :) 7 stycznia Zrobić 20 przysiadów Zrobić przysiad, zrobić sobie jednocześnie zdjęcie i się nie ...

Wyzwanie Codziennych Przyjemności 2

Obraz
H ej! :D Jestem już w tym nowym roku i niosę ze sobą kolejną dawkę nowości spełnionych zachcianek :D Jak to bywa w święta, zadania  były nieco utrudnione, na czas świąteczny z lekkim hakiem musiałam więc zawiesić wykonywanie zadań :) Mimo to ostatnie zadania wykonałam z ogromną przyjemnością i bez żadnych przeszkód :D Zapraszam na relację :) 24 grudnia Pobawić się z pieskiem Podobno tego dnia zwierzęta zaczynają mówić :D Mój piesek nic ciekawego mi nie powiedział, ale dawno już nie byłam u niego i go nie głaskałam. Z naszym psem jest o tyle problem, że jest bardzo agresywny i wyjada sąsiadowi drób :P więc musimy trzymać go w kojcu. Ale robi się coraz starszy i może na wiosnę odechce mu się łowów to kupię smycz i z nim pobiegam :) 28 grudnia Wieczór z książką i gazetą Dalej brnę w książce o stylu i modzie i coraz bardziej przestaje mi się ona podobać. Udało mi się już wprawdzie pozbyć nadmiaru z mojej szafy, ale dalsza część tej książki póki co mnie ...

Wyzwanie Codziennych Przyjemności 2, cz. III

Obraz
W itam po krótkiej przerwie i zapraszam na kolejną część spowiedzi z Wyzwania Codziennych Przyjemności . Dobrze wiemy, że czas pędzi jak szalony i dlatego warto cieszyć się każdą chwilą i każdą małą rzeczą. Taką małą rzecz daje mi co dzień losowanie karteczki z nowym ciekawym zadaniem na dzień :) Odliczanie do świąt stało się dzięki temu o wiele przyjemniejsze :) A oto wylosowane w ostatnich dniach zadania: 15 grudnia Zdrzemnąć się 20 minut w ciągu dnia lub po pracy Zdrzemnęłam się w autobusie jadąc do domu. Oczywiście nie robiłam sobie selfie ;) 16 grudnia Nie wylosowałam karteczki, ponieważ nie miałam kiedy. 17 grudnia Zrobić przez dwie minuty rowerek w powietrzu Dwie minuty rowerek i jakieś dwie minuty wiszenia nóg w górze żeby zrobić jak najmniej kompromitujące zdjęcie ;)  18 grudnia Zrobić 20 brzuszków Okazało się, że moje mięśnie brzucha jeszcze działają :D 19 grudnia Napis...

Wyzwanie Codziennych Przyjemności, cz. 2

Obraz
Witam! :) Zostałam przegoniona z relacjami przez Noel, więc śpieszę nadgonić zaległości :D Oto moje ostatnie Wyzwania Codziennych Przyjemności: 7 grudnia Upiec ciasto Niemożliwe i a jednak ;) Moje pierwsze ciasto od kilku lat, pierwsze w życiu brownie z migdałami. :) 8 grudnia Uśmiechnąć się do lustra. :) Tak się uśmiechnęłam. :) 9 grudnia Kupić coś fajnego do domu Jak zobaczyłam te bajeczne ciasteczka to od razu wiedziałam, że to właśnie je miałam na myśli :D 10 grudnia Kupić sobie bieliznę Nie kupiłam. Zrobiłam za to remont wnętrza szafy, że tak to ujmę i znalazłam kilka modeli, o których zapomniałam, a które okazały się dobre :) 11 grudnia Zjeść "Słodką chwilę" Marzyłam o tym od dawna, ale nigdzie nie mogłam tego budyniu czekoladowego znaleźć. Jednak Słodka Kubek nie umywa się do prawdziwego czekoladowego budyniu ;) 12 grudnia Przytulić się do maskotki Moje słodkie maskot...

Wyzwanie Codziennych Przyjemności 2 - cz. 1

Obraz
H ej! :) Chyba jestem pierwsza :D Do wyzwania tym razem przyłączyło się więcej osób niż ostatnio, więc zapowiada się ciekawie ;p Pozwolę sobie przypomnieć, że udział zdecydowały się wziąć Oironio i Noel, jak w zeszłym roku, a w drugiej edycji dołączyły do nas Anonimowa A, Alicja oraz Clodi czyli sama blogowa śmietanka towarzyska :D Dziewczyny, dopingujemy Was! :D N ie przedłużając, oto fotorelacja z minionego tygodnia Codziennych Wyzwań :D Poniżej zdjęcie mojego słoiczka z wyzwaniami :) 29 listopada Zrobić ładny makijaż. Nie pokażę Wam mojego makijażu :P Ponieważ jednak malowałam się do pracy nie był on mocny, ale postarałam się i użyłam najlepszych kosmetyków :) 30 listopada Cały dzień niczym się nie przejmować Ilekroć ktoś mnie wkurzył, albo przypominałam sobie o zbliżających się wydatkach natychmiast blokowałam te myśli i przywoływałam uśmiech na twarzy. :) 1 grudnia Zjeść pizzę Cała Margarita tylko dla mnie <...

Wyzwanie Codziennych Przyjemności vol. 2

Obraz
T o był maj, pachniała Saska Kępa... Wróć. To była jesień, pachniał deszcz. :) Ile już czasu minęło?  B odajże dwa lata temu, przygotowując się już psychicznie do kolejnej, zimowej sesji wpadłam na pomysł nietypowego radzenia sobie z jesienną chandrą i ciekawym pomysłem na zabicie czasu i odliczanie dni do wiosny. Wyzwanie Codziennych Przyjemności na pewno pamiętają panie Oironio oraz Noel , które wraz ze mną przysiadły do zadania i codziennie losując karteczki wywoływałyśmy uśmiech na swojej twarzy. :) T o był piękny czas i jeszcze zanim skończyłyśmy wyzwania, wiedziałam już, że kiedyś chciałabym kontynuować ten projekt a kto wie, być może znalazłby się ktoś jeszcze chętny by wraz z nami wziąć udział w Wyzwaniu Codziennych Przyjemności. Zasady są naprawdę proste i tak naprawdę bardzo luźne, bo każda z nas wyznacza sobie zadania. Chodzi tylko o to by niosły nam one radość :) J a w tamtym roku wypisałam sobie chyba około stu karteczek, a na każdej coś innego, co mogłam z...