Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2016

51. Jax Miller "Mam na imię Freedom".

Obraz
   S łuchajcie uważnie. Ok. Poprawiam: uważnie czytajcie . Przed Wami książka nad książkami w mocnej literaturze. The best of the best. Po prostu bije Cobena, Ludluma a nawet Kinga. Bo nie ma rzeczy zbędnych. Bo fabuła nie jest jednolita. Nie umiem dobrać odpowiednich słów. Nie wierzcie bzdurom, które zaczynają książkę: Nazywam się Freedom Oliver i zabiłam swoją córkę.    P o przeczytaniu tego pierwszego zdania stwierdziłam: "oho, kolejna nudna, psychologiczna powieść". Błąd na błędzie. Książka nie była ani kolejna, bo jeszcze nigdy takiej nie czytałam, ani nudna, bo potrafiłam odmawiać sobie wieczorem snu, by dowiedzieć się co dalej, ani nie była powieścią psychologiczną. Niby thriller, ale ja bym jej nie odmówiła łatki kryminału. Ale ja się na tym nie znam. Ja jestem zwykłym, szarym czytelnikiem i mi się ta książka po prostu szalenie podobała.    T a książka jest o wszystkim: o trudnej rodzinie, o mafii, o adopcji, o sekcie, o schizofrenii......

50. Harlan Coben "Najczarniejszy strach"

Obraz
   M am ochotę napisać jedynie: "książka mi się podobała" i zamknąć tymi słowami krótki post. Ale byłoby to nie fair. Nie powinnam pójść na łatwiznę, chociaż sama jestem sobie winna, że nie napisałam recenzji świeżo po przeczytaniu. Obiecuję, że to się więcej nie powtórzy.    A książka z pewnością jest jedną z najlepszych spośród ostatnich kryminałów jakie czytałam. Akcja zaczyna się już od samego początku, kiedy główny bohater, Myron, dowiaduje się, że ma nastoletniego syna. A później dowiaduje się jeszcze, że jego syn jest śmiertelnie chory i potrzebuje przeszczepu szpiku kostnego. Niestety, jedyna osoba, która może mu pomóc okazuje się być postacią fikcyjną. Czyja próbka jest więc w banku szpiku?     S zczerze mówiąc tytuł książki obiecuje o wiele więcej niż faktycznie daje.  Niemniej jednak książkę czytało mi się lekko. Zwłaszcza, że narrator ma niesamowite poczucie humoru. Parskałam śmiechem do siebie przy lekturze :) Poniższy fragmen...