Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2016

55. John Irving 'Regulamin tłoczni win"

Obraz
Najtrudniej pogodzić się z tym, że z upływem czasu ludzie, którzy tak wiele dla nas znaczyli, wyłaniają się z mroków zapomnienia ujęci w cudzysłów.  O j jak ciężko było mi momentami czytać tą książkę. Jak ciężko było mi skończyć tą niemal 700-stronnicową księgę. Jakże trudne tematy poruszała i ile było chwil, gdy nie mogłam zrozumieć przedstawionego w książce świata. A le jaki szeroki horyzont i świeże spojrzenie na te sprawy zaczęłam mieć po tej lekturze. Bywała brutalna, ironiczna, z rzadka śmieszna. Pełna charakternych, konkretnych postaci, które dopracowane były co do ostatniej nitki. Nie było w tej książce nic co by się nie zgadzało, była dopięta na ostatni guzik a to uwielbiam. S ierociniec, aborcja, miłość rodzicielska, miłość adopcyjna, miłość, seksualność - rozważania na te tematy aż wylewają się z zapisanych po brzegi kart tejże książki. Uduchawiają. Oświecają. Nie sposób, czytając tą historię, nie spróbować wczuć się w rolę tych zranionych, smutnych kobiet, ...

Projekt denko po raz czwarty

Obraz
N a wstępie nie będę za długo przedłużać, bo dzisiejszy projekt denko będzie pękać w szwach dokładnie tak jak pudełko, w którym trzymam denkowe rewelacje. Jestem w szoku, bo myślałam, że ograniczyłam zakupy kosmetyczne a tu takie zaskoczenie. Chyba jednak mam jakiś nałóg poza blogiem :) Startujemy :) 1 . Żel pod prysznic Nivea Creme Care Zakupiony w liczbie kilku podczas rewelacyjnej promocji, ale po raz pierwszy kupiłam go na andrzejkowy wypad do Zakopanego, więc przez dłuższy czas zapach kremu Nivea towarzyszący temu żelowi kojarzył mi się właśnie z górami. Żel pod prysznic oprócz tego, że pachnie tradycyjną niwejką (co niestety na dłuższy czas się nudzi) to jeszcze nie wysusza skóry a  być może nawet ją nawilża. Pewnie kiedyś kupię następne opakowanie, ale raczej nieprędko ;) Jak już to szybciej inny zapach :D 2. Mydło w płynie Isana, Wiosenne Mydło z wyciągiem z rabarbaru Odkąd zaczęłam swoją przygodę z tymi mydłami po prostu nie mogę wyjść z...

TOP10 - Makijaż

Obraz
Z apomniałam już, że planowałam ten post, inaczej pojawiłby się chyba już jakiś czas temu. Wiem, że nie wszystkie z Was lubią posty kosmetyczne i bardzo Was za to przepraszam. Wątpię jednak bym zdecydowała się na utworzenie równoległego bloga. Za to już może jutro relacja z moich urodzin, które właściwie obchodzę dziś ;) Myślę, że wszystkie wydarzenia związane z tą okazją są już za mną, ale na wszelki wypadek wstrzymam się z relacją chociaż dzień. :) D ziś zapraszam na moje TOP10 kosmetyków do makijażu, czyli najlepszą dziesiątkę, którą jestem w stanie zawsze i wszędzie polecić. :) 1. Podkład do twarzy Bourjouis 123 Perfect Za niezwykle naturalne odcienie, za leciutką konsystencję, za niewidoczność na twarzy, za naturalne wykończenie, za wydajność, za idealne wyrównanie kolorytu skóry, za to, że wysusza i poprawia stan mojej skóry jak mam go nie kochać? 2.  Szminka Makeup Revolution Amazing  Miłość mojego życia - od pierws...