Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2017

62. Harlan Coben "Nie mów nikomu"

Obraz
W reszcie trafiłam na książkę, o której nie mogłam przestać myśleć. Która absolutnie mnie zaskoczyła, a na koniec wzbudziła moją wyobraźnię, bo przecież... jak to w końcu było?! Uwielbiam takie książki, od których nie sposób się oderwać, które są nieprzewidywalne i nieoczywiste. Które po zakończeniu ostatniej strony chce się przeczytać od nowa! :) N iedawno wspominałam, że jeśli chodzi o horrory to moim niekwestionowanym numerem 1 jest Stephen King. Ale nie wiem czy wspominałam, że jeśli chodzi o thrillery to moimi niekwestionowanymi numerami 1 są już od chyba ponad dekady właśnie Harlan Coben oraz Robert Ludlum. A powieść "Nie mów nikomu" Cobena jest odkryciem na nowo jego wspaniałej twórczości. Z tego miejsca dziękuję Clodii za recenzję tej książki i za to, że ją mi poleciłaś, bo gdyby nie Ty to przeszłaby mi koło nosa prawdziwa literacka perełka :) W książce "Nie mów nikomu" poznajemy owdowiałego i zrozpaczonego mężczyznę, który stracił tragicznie swoją żon...

61. Stephen King "Znalezione nie kradzione"

Obraz
T roszkę pogubiłam się z kolejnością przeczytanych książek, ale mimo pewnych wątpliwości, postanowiłam kontynuować serię postów tego rodzaju na moim blogu. Nie wiem w sumie sama, czy to do końca dobry pomysł, ale zobaczymy z czasem co z tego wyjdzie. O statnie tygodnie spędziłam przy lekturze bardzo dobrze znanego pisarza, albowiem Stephena Kinga. Autora tego zaliczam do jednego z najwybitniejszych, a z całą pewnością tworzy on najlepsze horrory jakie czytałam. A trochę ich było.  Książka opowiada o młodym chłopaku, kochającym literaturę pewnego pana, zapatrzonym do obłędu w fikcyjną postać. Chłopak czuje ogromny żal do twórcy jego ulubionej postaci, że postać ta zmieniła się nie do poznania. Dochodzą do niego plotki, że stary już pisarz jest zaszyty na pewnej wsi, gdzie cały czas tworzy nowe powieści. Chłopak postanawia okraść autora. Znajduje notesy, pieniądze i... zabija autora. Zakopuje znalezione książki w kufrze nieopodal strumyka. Kilkadziesiąt lat później kufer odnaj...